W dniu wczorajszym miłośnicy lokalnej turystyki pieszej i rowerowej mieli za zadanie pokonanie tras przygotowanych w okolicy Racławic Śląskich. Nagrodą dla wszystkich (także tych nie uczestniczących w marszu i jeździe rowerem) było wspólne ognisko. Najmłodszy uczestnik marszu miał 8 lat i przyjechał z Chorzowa. Swoim patronatem medialnym wydarzenie objął serwis Raclawice.NET. (prawie 60 zdjęć w galerii).
Organizatorzy (Stowarzyszenie Krótkofalowców Pogórza Opawskiego oraz Grupa Odnowa Wsi Racławice Śląskie) uruchomili punkt startowy punktualnie o godzinie 7:30 i już o tej porze pojawili się pierwsi chętni do udziału w marszu na przygotowanych trasach o długości 10 i 21km. Druga trasa miała dokładnie 22,5km, ale do czasu dotarcia na metę było to tajemnicą. Na punkcie startowym uczestnicy zabawy otrzymywali gratisowo przypinki, karty pocztowe (dotyczące Powstania Śląskiego) oraz ulotki (dotyczące marszu oraz Powstania). Każdy zabierał ze sobą kartę kontrolną, gdzie wpisywał wyniki zadań i otrzymywał pieczątki od organizatorów przechodząc/przejeżdżając przez punkty kontrolne. Do karty kontrolnej każdy uczestnik otrzymał długopis z pięknym grawerem Dziennika Prudnicka.pl. Dodatkowo rowerzyści otrzymali opaski odblaskowe. Na starcie, później na trasie, aż wreszcie na mecie obecny był 4-osoby patrol pomocy medycznej z Biura CES Rescue System na czele z Pawłem Hoffmannem.
Jak wspomniano, pierwsi chętni do marszu pojawili się już po uruchomieniu punktu startowego, ale na trasę wyruszyli o godzinie 7:55. Co kilka minut dochodził ktoś nowy, także pracownicy na starcie mieli wiele pracy przy tłumaczeniu przebiegu trasy. W sumie do udziału w pokonaniu tras mimo zapowiadanych przelotnych opadów zgłosiły się 24 osoby w tym 8 rowerzystów. Najmłodszy uczestnik miał 8 lat (z całą rodziną z Chorzowa oraz Katowic przeszedł trasę 10km i potem 4km na dworzec, ponieważ mało było mu kilometrów). Pieszo trasę 21km pokonało 8 osób. Ogółem w marszu udział wzięli mieszkańcy: Racławic Śląskich, Prudnika, Głubczyc, Krasnego Pola, Baborowa, Prudnika, Chorzowa, Katowic. Na trasie maszerowali dziennikarze Tygodnika Prudnickiego, a na dworcu kolejowym obecny był przedstawiciel Radia Opole.